poniedziałek, 1 października 2012

Imagine 1D "Live While We're Young" cz.3

***


"You don't know you're beautiful,
That's what makes you beautiful..."
-

Obudził mnie dzwonek mojego telefonu.
-Halo?- Powiedziałam niewyraźnie, zaspanym głosem.
-No hej, Ania! Obudziłam cię?- Spytała Marta, moja przyjaciółka z liceum.
-Nie, nie, już wstaję...
-Słuchaj, mam do ciebie sprawę...
-Tak?
-Kojarzysz zespół One Direction?
-No nie bardzo ... Coś mi się obiło o uszy, ale nie, raczej nie. To może ci, co nagrali WMYB?
-Tak! To właśnie oni! Wiesz co? Chciałam ci powiedzieć, że... Hsssssssszzzzzzzzzz...
-Halo? Halo???
   Coś przerwało. Odłożyłam telefon na bok. Kiedy usłyszałam "brak zasięgu", już wiedziałam, co było powodem nagłego przerwania naszej rozmowy. Do tego wyczerpała mi się bateria w telefonie. No świetnie... Próbowałam jeszcze zasnąć, ale nagle mnie olśniło- DZISIAJ PONIEDZIAŁEK!!!
   Jestem spóźniona na uczelnię, bo jest 10:30, a ja miałam zajęcia na 7! Super...!
Pośpiesznie wyszłam z auta, w którym jeszcze smacznie drzemał  Michael i zobaczyłam Louisa w rozczochranych włosach, trzymającego w dłoni kupiony na stacji kubek kawy.
-Hej, przystojniak!- zawołałam żartobliwie, puszczając przy okazji oczko.-Na co się patrzysz?
Podszedł do mnie, przytulił na przywitanie i patrząc się prosto w moje oczy powiedział:
-Na najpiękniejsze krajobrazy świata.
Poczułam, że się rumienię, ale powstrzymałam się od spuszczenia głowy na dół, bo wiedziałam, że chłopak zapatrzył się w moje niebieskie oczy. Nie chciałam mu przerywać tej miłej chwili.
-Słuchaj- powiedział- muszę już odjeżdżać.
-A gdzie jedziesz?
-Na lotnisko. Dzisiaj wylatuję do Londynu, do pracy...
-Szkoda... A ja myślałam,  że chociaż przez chwilę zostaniesz... - uśmiechnęłam się szeroko.
-Sorry, Annie.  Nie mogę. Muszę jechać...
-Lou? Mógłbyś coś dla mnie zrobić?
-Dla ciebie zawsze!
-Och, to świetnie! Błagam cię, podrzuć mnie na uczelnię.
-Jasne! Wsiadaj!
-Ok, poczekaj na mnie 5 minut, jeszcze się ogarnę i możemy jechać.
-Dobrze, będę tutaj. :)
-Dzięki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz